<title_newspaper="Zielony Sztandar">
<title_article="Nard polski w walce o pokj">
<author_1=Jzef Ozga Michalski>
<language=pl>
<style=press>
<year="1954">
<month="9">
<date=1954-09-05>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>

W umysach wspczesnego pokolenia ywe s czyny wielkich chorych naszej rewolucyjnej epoki  Dbrowskiego i Dzieryskiego, ktrzy cale swoje ycie oddali sprawie ludu, sprawie postpu i szczcia czowieka. Teraz mamy wok siebie yczliwych ssiadw. Cieszymy si bratersk przyjani ludzi radzieckich, ktrych pomoc pozwolia nam wydwign si z powojennej pogorzeli i stan na nogi. Bez tej pomocy nie zdoalibymy zrealizowa naszych ideaw drogich sercu kadego Polaka: zdoby niepodlego i suwerenno narodu, mc decydowa o swoich losach, utworzy pastwo ludowo-demokratyczne.
Nasza Ojczyzna umocnia si, a pod jej dach zawita pokj. Nie ma dzi takiego zaktka w Polsce, gdzie by nie budowano obiektw przemysowych, gdzie by nie bielay mury nowych dzielnic miejskich, szk i wietlic. Do kadej wsi dotara ksika, a wiele tysicy wiosek ma elektryczno i radio. Miasta stay si pikniejsze, wsie zamoniejsze i kulturalne.
C dziwnego, e w Polsce czowiek prosty kocha coraz bardziej nowe ycie, rozumie coraz lepiej idee, za ktre bili si najlepsi synowie narodu. Staje si on teraz coraz czynniejszym budowniczym swojego kraju. Miliony rk od mota i kilofa, od puga, dziery ster pastwa, skierowany ku pokojowi i postpowi.
Tajemnica naszych osigni tkwi w tym, e kady Polak kocha swoj Ojczyzn, kocha swj ustrj ludowo-demokratyczny. A kocha Ojczyzn, to znaczy chcie y, cieszy si z ycia, budowa ycie mie dla siebie i dla przyszych pokole. Na sza najgroniejsza bro przeciwko wrogowi  to coraz wiksze osignicia przy budowie nowej Polski. Kto zebra wicej pszenicy z hektara, kto wytopi wicej stali, kto wyprodukowa wicej maszyn rolniczych, kto zasadzi nowy ogrd  ten walczy przeciwko wojnie i umacnia pokojowe ycie.

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>

	
